twoj-ogrodnik.com.pl • Zobacz wątek – ważki temat ważek

0
8

Chyba największym marzeniem każdego ogrodnika jest, aby jego oczko wodne „żyło”. Stworzenie idealnego małego wodnego świata polega nie tylko na tym, aby nasz staw czy oczko jak najbardziej przypominały naturalne zbiorniki wodne, ale aby pojawiło się w nich życie, które nie zostało przywiezione przez nas ze sklepu ogrodniczego. I tak, zapaleni ogrodnicy dzielą się na fanów żab i ważek. Ci pierwsi co roku, wiosną, przedzierając się przez mokradła ze słoikiem w ręku próbują „złowić” trochę skrzeku, lub później, na początku lata, zawzięcie „polują” na młode żabki, by przenieść je do swoich oczek. O żabim sukcesie można było przeczytać w 67 numerze „Twojego Ogrodnika”. Z ważkami problem przedstawia się gorzej. Nawet jeśli same pojawią się w oczku, mogą w każdej chwili zniknąć nie wiadomo gdzie. Co się z nimi dzieje? Dokąd się wybierają? Poniżej przedstawiam odpowiedź naszego redakcyjnego Kolegi i zapraszam do dyskusji!

Były i nagle ich nie ma. Co się stało z ważkami?! – …Nie wiemy. Możemy się domyślać przyczyn, dla których znikły. Mogły paść ofiarą przypadkowego oprysku, a może ich larwy zjadły ptaki? Faktem jest, że ważki są wspaniałą ozdobą ogrodu, a ich hodowla stanowi dla właściciela prawdziwe wyzwanie. Aby odbudować populację ważek (1) należy im zapewnić warunki do egzystencji, tzn. umieścić w stawku kilka roślin wodnych, aby larwy ważki żyć na ich podwodnych częściach i (2) zalać je wodą pobraną z naturalnego zbiornika. Pod koniec marca należałoby opróżnić swój stawek i na jego dnie, blisko brzegu, umieścić kilka kęp korzeni roślin wodnych, wykopanych z rozlewisk pobliskiej rzeki. Pod koniec kwietnia, gdy najstarsze larwy ważek dorastają do wylinki, należałoby znów pojechać na te rozlewiska i przywieźć kilka wiader wody pobranej z miejsc, z których poprzednio wykopywaliśmy kępy. Korzystnym byłoby pobieranie wody z kilku różnych miejsc, bo wtedy zwiększy się prawdopodobieństwo złowienia larwy ważki. Gdyby eksperyment się nie udał, na początku lata należałoby jeszcze raz odwiedzić te rozlewiska, poszukać latających ważek i pobierać wodę z ich siedliska. Ale tu – UWAGA! Niektóre gatunki ważek znajdują się pod ochroną (np. straszka syberyjska, trzepla zielona, trzy różne zalotki) więc nie należy polować na ich terenie.