twoj-ogrodnik.com.pl • Zobacz wątek – Ptanie do Bronisławy dot.jagody kamczackiej.

0
8

Bronisława, napisz proszę bo jestem ciekawa, jak przyjęły się i z aklimatyzowały się te 2 krzewy jagody kamczackiej? Na mojej działce posiadam jeden krzew, który ma już co najmniej 15 lat. Kupiłam go kiedyś, jak jeszcze nie było wiadomo dokładnie co to za roślina, a w programie TV obejrzałam program o hodowli eksperymentalnej tych krzewów.Nie wiedziałam również, że te krzewy należy sadzić co najmniej po 2 sztuki, z uwagi na zapylenie kwiatów. Ale i tak krzew owocuje, może nie w wielkiej ilości, pod koniec maja – początek czerwca. Owoce mają skłonność po dojrzeniu do szybkiego opadania. Czytałam, że te nowsze odmiany już nie mają tej cechy.Krzew pielęgnuję podobnie jak inne owocowe. Najbardziej lubi nawożenie kompostem. Rozrasta się na szerokość tworząc w maju piękną kopułę jasnozielonych liści z żółtymi kwiatkami. Owoce są smaczne i ponoć b. zdrowe, o charakterystycznym smaku i zapachu. Te,które spadną,są natychmiast zjadane przez ptaki. Ale ja lubię, dzielić się z nimi.
Halina.